Nie obijamy się ! :D
Minęło 16 dni od zaczęcia PROJEKTU 62. Miałam napisać to wczoraj, ale wyszło jak wyszło.
To zacznijmy :
-sztuczki siad/leżeć/suseł - opanowane w 65%
-Lęk podczas spotkań z psami - na razie bliższe spotkanie miała z Yorkami (suczkami) i zachowywała się na 5-
-Cierpliwość - teraz kończę trening przed tym jak Misia się znudzi
-Jak najwięcej wychodzić z domu rano i wieczorem - rano po prostu mi się nie chce wychodzić, ale wieczorem staram się często :)
To tyle :D
Życzę samych postępów! ;D
OdpowiedzUsuńPozdrawiam, i zapraszam do nas: http://zwariowaneurwisy.blogspot.com/